Narty Austria - Narty Austria i Szwajcaria, to najbardziej znane kraje w sportach narciarskich
Los płata różne figle i poradzi sobie, by z tyrolskiego Górala, zrobić marynarza. Jeśli Tyrolczyk 50 lat nie widzi swoich rodzinnych stron, to wspomina fragmentami swoją przeszłość. Narty Austria, Landeck, to były te najmilsze chwile z dzieciństwa. Teraz pozostały tylko strzępy dawnych wspomnień. Często oglądam dawne fotografie na których uwieczniono moją młodość. Są z różnych lat i krajów. Każde zdjęcie ma jakiś przekaz, który w tamtej chwili był najważniejszy. Niekiedy ulegają zapomnieniu szczegóły związane z tą niedługą chwilą, a pozostają lakoniczne, zapisane informacje
Narty Austria. Tylko tyle pozostało z Stubai. Austria to cudowny kraj. Dzięki swojemu ukształtowaniu, jest właściwie najbardziej narciarskim krajem w Europie. Nie jestem pewnie zbyt orginalny, bo co roku jeżdżę do Tyrolu. Tam mi się najbardziej podoba. Gdy słyszę w mediach informacje: Narty Austria i błękitne fale Dunaju mi się zawsze kojarzą. To chyba dobry wybór ? Jest takie miejsce w Europie w którym można wypoczywać aktywnie. Niezwykłym tam obiektem jest kolejka Wildkogelbahn, która wwozi saneczkarzy na górę, a potem przez 14 km, można pędzić sankami, mając 1300 metrów w dół. Super, ale ja tam mam jedno utrwalone: Narty Austria i tak jest zawsze. Austria była najważniejszym fragmentem w moim życiu. Tam starałem się chodzić i jeździć na nartach. Obecnie nawet tego nie pamiętam, co było wcześniej. Bo naturalnie, ten kto nie potrafi chodzić, to na nartach jeszcze nie da rady. Ja jednak nie jestem teraz tego taki pewny. Od kilkudziesięciu lat tam nie byłem i jak mantrę powtarzam sobie: Narty Austria i tak już zostanie. Jestem amatorem wczasów w górach. Ubóstwiam spędzać czas na pieszych trasach, ale również zimą szusować na nartach. Wspaniałym miejscem do takiego spędzania czasu są okolice Millstätter See. Jest tam wiele ścieżek wędrówkowych z zapierającymi dech w piersiach widokami, a zimą Narty Austria i oczywiście błękitne fale Dunaju.