Dębki - Zapiski z niezapomnianych wczasów nad morzem w Dębkach
Nie ma to jak wczasy w uroczych Dębkach. Jeździmy tan regularnie co roku już od siedmiu lat. Koledzy próbowali nas przekonywać na podróż do Włoch. Opowiadali, że tam zbliżone ceny, a woda o wiele bardziej słona, że to wcale nie tak bardzo daleko, ale my nie zdradzimy naszych wymarzonych Dębek. Znamy tu każdy zakamarek. Jesteśmy się tu jak u siebie. Po co mamy się tułać po jakichś obcych krajach? A mówią tam po polsku?
Dębki to nasze wyśnione miejsce. Nie będziemy tego ruszać. Leżą mi niezbyt duże, nadmorskie miasteczka, gdzie jest dużo zieleni, rośnie dużo dębów. Nie ma nadmiernego hałasu i wszystko dzieje się powoli. Takie właśnie są Dębki do których przybywam regularnie. Spędzam tam bardzo wiele tygodni.Śmiało mogę stwierdzić, że tam znajduje się mój drugi dom. Każdy weekend, każdą niedzielę , każde święto poświęcam na to, by właśnie do Dębek się wybrać. Kto wie, może za dwa lata z letnika stanę się obywatelem tej uroczej miejscowości. Oby to wspaniałe marzenie spełniło się już wkrotce. Nad Bałtykiem przebywaliśmy ostatnio już kilka lat temu. Bardziej ostatnio woleliśmy jeździć w przeciwną stronę, na południe. Tam we Włoszech jest na pewno cieplej, pogoda zawsze ładna. Ale coś nas zawsze nawoływało nad Bałtyk. Obecnie postanowiliśmy się pojechać właśnie tu, przypomnieć sobie dawne miejsca. Z sentymentu wybraliśmy Dębki . Tyle wspomnień łączy się z tą miejscowością. Tyle tu pięknych momentów przeżyliśmy razem. Nie da się tego porzucić. Nie da się tego znaleźć gdzie indziej.